Fraszki Mariusza Parlickiego

Fraszki

 


Zbiór fraszek
krakowskiego poety
Mariusza Parlickiego

 

 

Handel wymienny

 

Ona mu - obiad,

on jej - śmieci,

ona mu - tyłek,

on jej - dzieci,

ona codziennie - podwieczorek,

on tak od święta - futro z norek,

ona - wymówki,

on jej - żale,

ona go - w ogóle,

on ją - wcale,

on bez niej - ależ, o czym mowa?,

ona bez niego - niegotowa.

 

I tak dzień,

noc,

z wieczora,

z rana

trwa ich handlowa wymiana.

 

 

Z pamiętnika kosmonauty
 

Po opuszczeniu świata
wszystko mi lata,
lecz odpowiada mi tu
nieznośna lekkość bytu.

 

 

Nauczycielka
 

Chociaż nie śmierdzi kasą,
to jest kobieta z klasą.

 


Ekshumacja
 

Babka z piachu
i po strachu.

 

 

Oburzony
 

Dwóch rzeczy światu nie wybaczę:
po pierwsze,
że jest, jak jest,
po drugie,
że może być inaczej.


 

Stara miłość

 

Stara miłość nie rdzewieje -

myślę, pijąc stare wino,

lecz kiedy się postarzeje,

czuć, że pachnie naftaliną.

 

 

Potrzeba nowej emotikonki

 

Na fejsbuku z obserwacji mych wynika,

warto byłoby prócz lajka,

mieć laika.

 

 

Przed wyborami

 

Może to tylko zbieżne słowa,

lecz ta kampania

jest wrześniowa.

 

 

Każdy lubi inaczej

 

Mówił do zięcia swojego teść,

że on to lubi dziewięć na sześć,

no a teściowi powiedział zięć,

że woli jednak sześć na dziewięć.

 

 

Kazanie arcybiskupa

(Raki - do czytania od prawa, lewa, dołu lub góry)

 

Gej bratem twym, nie zarazą,

Miej moc miłości, nie karm serca odrazą,

bliźniego kochaj, nie złorzecz,

głodnego nakarm, nie trudna jest to rzecz,

otaczaj się ludźmi, nie bożkiem mamony,

opłacaj dobro, nie daj kalać księżom ambony.

 

 

Ulotność istnienia

(Raki - do czytania od prawa, lewa, dołu lub góry)

 

Tylko zostanie mały ślad,

chwilką ulotną ten nasz świat,

kropelką rosy, krótką mgiełką,

muszelką pustą i niewielką,

oka przelotnym mgnieniem,

epoka - jednym westchnieniem.

 

 

Hobby

 

Człowiek ma żyłkę kolekcjonera.

Przed laty - znaczki,

dziś - lajki zbiera

 

 

Statystyka fejsbuka

 

Aż trzysta osób lubi mnie -
(trzydzieści osiem milonów - nie).
 
 

To nie katastrofa

 

Wypływają ścieki z Warszawy do Wisły -
to z głowy prezesa wybiły pomysły.
 
 

Bogate wnętrze

 

Podziwia jej wnętrze całe audytorium,

ale niestety -

w prosektorium.

 
 

Awanturnik

 

Opanował trzy języki
i trochę czwartego,
ale kiedy wpadł w szał dziki
to nie mógł własnego.
 
 

Poetka nastawiona na sukces

 

Największy aplauz wtedy zebrała,

gdy oprócz wiersza biust pokazała.

 
 

Bitwa nie do wygrania

 

Choćbyś potężne miał okręty,

lotnictwo wraz z piechotą

i w męstwie byłbyś niepojęty -

przegrasz i tak z głupotą.

 

 

Problemy większe i mniejsze
 

Twardszy orzech do zgryzienia,

gdy się nie ma uzębienia.
 


Mądrość dalekowschodnia

 

Chociaż daleki wschód
i jeszcze nie masz kaca,

uważaj, już tuż-tuż -
karma wraca.

 

 

Nasz epos rycerski
 

Pośród rycerzy okrągłego stołu

w polskim wydaniu jest grupa, która

po latach wkłada wiele mozołu,

by zbrukać pamięć "króla Artura".

 

 

Smutna konstatacja

 

Węzeł gordyjski, jak legenda stara rzecze,

tak też i dzisiaj, rozwiązują wszyscy mieczem.

 

 

Synonim

 

Pyrrusowe zwycięstwo 
to dla wielu -

małżeństwo.

 
 

Syzyfowa praca

 

Praca Syzyfa -

leczenie u tirówki syfa.

 

 

Mit wiecznie żywy

 

Męki Tantala - 

dla emerytów marketu hala.

 

 

Dobre podejście

 

Czy szklanka jest w połowie pełna,

czy pusta jest w połowie -

napijmy się, na zdrowie!

 

 

Fraszka do poprawy rymu.

 

Midas przemieniał wszystko w złoto,

szef telewizji ma moc mu równą

z taką malutką różnicą oto,

że telewizję zamienił w (błoto).

 

 

Marna waluta

 

Dziś nikt nie wkłada już obola

w usta zmarłego.

 

Światli więcej

dajemy bilet -

święty obrazek

zmarłemu w ręce,

a biedny Charon problem ma,

nie wie co robić,

brodę drapie,

bo obol -

obol wartość ma,

a to -

to zwykły papier.

 

 

Niobe

 

Rozpacz,

gdy w górę się przemieni

płacze -

lawiną kamieni.

 
 

Obrońca tradycji

 

Patrzy ze wstrętem na twarzy,

gdy się herbata z łyżeczką parzy.

 

 

Współzależność

 

Skoro duchowni są na Itace,

to są i tace.

 
 

Odyseusz i Penelopa czyli klucz do wierności

 

Niejedna żona byłaby jak Penelopa, 

byle nie widzieć lat dwadzieścia swego chłopa, 

bo żadnej żonie chęć nie przyjdzie na kurewstwo,

gdy mąż przekaże jej majątek i królestwo.

A i Odysem gotów zostać każdy mąż,

byle dwadzieścia lat nie widzieć żony wciąż,

trochę powalczyć, trochę się powłóczyć fajnie,

wiedząc, że żona się w tym czasie domem zajmie.

 

 

Odyseusz i cyklop Polifem

 

Jedno oko było spoko, 

aż tu Odys:- kij ci w oko! -

wrzasnął

i Polifem nie miał oka swego,

próżno liczył na coś bardziej wulgarnego.

 

 

Orfeusz i Eurydyka

 

W miłości to kluczowa rzecz -

nie patrzeć wstecz.

 

 

Ariadna i Tezeusz

 

Dać komuś palec, weźmie całą rękę.

Dała tylko nitkę, spruł na niej sukienkę.

 

 

Lament materialistki po trzęsieniu ziemi

 

Beczy,

bo w gruncie rzeczy.

 

 

Fatalne zauroczenie

 

Wpadła mu w oko,

lecz był niczym problem z okiem,

bo potem

wyszła mu bokiem.

 

 

Przepis na szczęście we dwoje

 

Pamiętaj jeśli nie chcesz zwady -

kobiety mają tylko zalety,

my mamy tylko wady.

 

 

Równość płci

 

Niby nic nie mam do równości,

lecz u pań wolę wypukłości.

 

 

Czytając klasykę

 

Gdy natenczas Wojski

róg bawoli chwyta,

myślę, czy to muzyk

jest, czy sodomita.

 

 

Wybory w Krakowie

 

Mamy w Krakowie wybór szeroki -

jak nie bajoki,

no to ciućmoki.

 

 

Sprzątaczka - włamywaczka

 

Cztery konta sprząta

i żadnego kąta.

 

 

Ekspansja

 

Bez ogródek

zajął bez ogródek.

 

 

Wszystko płynie

 

Z początku - małżeństwo z rozsądku

to z czasem - kłopoty z głupoty.

 

 

Romantyk

 

Zakochał się od pierwszego wejrzenia 

na stan jej mienia.

 

 

Niezmiennie

 

Czasy, w których żyjemy

z przeszłością łączy ta cecha,

że o rządzących piszemy

przez "ha", choć pisze się "ce ha".

 

 

Z historii protestu polskiego
 

Już za Mieszka o mieszki
wybuchały zamieszki.

 


Niestety

 

Afery premiera -

to nie teatr, czy opera.

 
 

Przed wyborami

 

On, jak nie on -
kameleon.
 
 

Grubaska - desperatka

 

Ma jednocześnie, niestety,

odchudzające trzy diety, 

więc się nie mieści w sukience, 

bo dla niej mniej znaczy więcej.

 

 

Fraszka niekoniecznie astronomiczna

 

Gwiazdy - najmocniej świecą, 

gdy lecą.

 

 

Zabobon

 

Kolos z piachu

na fundamencie strachu.

 

 

Narodowy sport

 

Mężczyźni mają chęć

na pięć,

kobiety -

na trzy sety.

 

 

Scheda

 

Kac, jak i wina -

przechodzi z ojca na syna.

 

 

Znane twarze

 

Gdy milkną oklaski,
zdejmują maski.
 
 

Za zasługi

 

Medal za zasługi
odbiera pan za sługi.
 
 

Wojna pokoleń

 

Generacja generację

wini za degenerację.

 
 

Bajka

 
Miłość to bajka,
problem w tym,
że bardzo często braci Grimm.
 
 

Statystyka

 

Statystyki to istota -
najlicznejsza jest głupota.
 
 

Postulat

 

Wprowadźmy w kościele 
bez handlu niedzielę!
 
 

Stajnia Augiasza.

 

Chciał Herkules sprzątnąć stajnię, 

jest w rękach policji, 

bowiem tkwienie po pas w łajnie, 

jest częścią tradycji.

 

 

Element wywrotowy

 

Największym władzy zagrożeniem 

są czytający

ze zrozumieniem.

 

 

Nie całkiem zmarli

 

Poeta żyje w swoich strofach,

a malarz - w swych obrazach,

tak, jak tapicer - w krzesłach sofach,

a wół - w wołowych zrazach.

 

 

Miłosierdzie

 

Zmiłowali się bogowie

nad Danaidami

i im dali dzbany nowe

z mniejszymi dziurami,

a i woda w owych dzbanach

też się zmiłowała,

bo bez przerwy nabierana

ciut słabiej kapała.

 

 

Wiedza rudymentarna

 

Naszego życia elementarz -

droga do prawdy wiedzie na cmentarz.

 

 

Duszna nostalgia

 

Dzisiaj w żelazkach znikła dusza, 

w duchówkach dziś brak ducha,

bezdusznych ludzi nic nie wzrusza,

duchowa trwa posucha.

 

 

Pragnienie Innuity

 

By były modne
stosunki chłodne!

 

 

Prawie ideał piękna


Gdyby tak miała mniej ze sto kilo -
to Wenus z Milo.

 

 

Prestiżowa nagroda

 

Gratulujących już ustawił się ogonek...

W konkursie członków związku wygrał -

związku członek,

bo był najlepszy 

(zdaniem członków swego związku), 

a że jest członkiem związku,

to już jest bez związku.

 

 

Poza środowiskiem

 

Gdy rozmawiają dwaj poeci,

tematem zwykle jest... ten trzeci,

więc jeśli pragniesz być na fali,

staraj się, by cię nie spotkali.

 

 

Gej altruista

 

O swój interes nie zabiega,
bo tym zajmuje się kolega.

 

 

Niehojnie obdarzony

 

Każda panna, co z nim grzeszy,

mówi: - Mała rzecz, a cieszy.

 

 

Pewne lobby

 

"Przeora"
przeora.

 

 

Chory układ

 

Para, no i
w paranoi.

 

 

Polityczny geniusz przed wyborami

 

Myśleć potrafi,
na fotografii.

 

 

Niezapomniany

 

Zostawić chciał po sobie ślad
i to był jego błąd,
bo na dwadzieścia długich lat
przez ślad go skazał sąd.

 

 

Niebywałe zdarzenia
 

Głuchego - doszły słuchy,

na oczy przejrzał - ślepy,

a ten bez nogi - wódkę duszkiem

wypił też i na drugą nóżkę.

 

 

Z Tuwima

 

Choćby mi dali pięćset plus tysiąc,

to wszem i wobec mogę dziś przysiąc,

że póki żyję, pókim nie stężał

będzie mi ciążył prezes, jak ciężar.

 

 

Wolność "tfurcza"

 

Wszędy błędy,

lecz nie straszna mu krytyka,

bo to jego jest licentia poetica.

 

 

Papla

 

Zwykły język ma na pozór,

ale w gruncie rzeczy - ozór.

 

Wybór fraszek Mariusza Parlickiego
w książce pt. "Osądy ostateczne i niecierpiące zwłoki"

 

 

Po dziele stworzenia

 

- Nie wszystko złoto, co się świeci!

Bóg uznał, patrząc na swe dzieci.

 

 

Fraszka o kimś pracowitym, zarozumiałym lub w złym humorze,

choć niekoniecznie

 

Jakiejby pracy się nie imał,

to zawsze strasznie się nadymał.


 

Zawsze młoda
 

Niedaleko pada od jabłoni jabłko.
Była młodą matką,
a jest - młodą babką.

 


Geniusz

 

O urodę swego mózgu
zabiegał wytrwale,
choć przez lata się pomarszczył,
to jego mózg wcale.

 


Miłość

 

Do uwodzenia przymiotników

fantazję szelma ma ułańską,

przez co się stała dla grzeszników

quasi-litanią loretańską.

 

 

Odchylona

 

Gdyby nie ta głowa, 
to jest całkiem zdrowa.

 

 

Sprawiedliwość po watykańsku

 

Siedzi za kratkami,
lecz konfesjonału,
bo kościelne młyny
wciąż mielą pomału.

 

 

Posłanka


Oj!, przytyło się kobiecie,
bo jest na poselskiej diecie.

 

 

Przedsiębiorcza

 

Choć do biznesu głowy nie miała,
wykorzystała inną część ciała.

 

 

Ułuda

 

Ciągle matka się łudzi,
że syn wyjdzie na ludzi.
No i wyszedł, mój Boże!,
na tych ludzi, lecz z nożem.

 

 

Jak Noe

 

Niektórym i po powodzi
całkiem dobrze się powodzi.

 

 

Polityk


Tylko w dniu wyborów, tak mi się wydaje,
nie zabiera głosu, ale głos oddaje.

 

 

Przywiązanie

 

Przywiązano psa do budy,
co przy domu stała,
z czasem buda ta się z nudy
do psa przywiązała.

 

 

Rąbek tajemnicy

 

Dawno temu, by zobaczyć tyłek żony,
mąż odchylać musiał wielkie pantalony,
a dziś stringi by zobaczyć, moi mili,
dwa pośladki musi żonie rozchylić.

 

 

Skąd się wzięli policjanci

 

Prometeusz tak dla kpiny
chciał człowieka zrobić z gliny
i mu się udała kpina,
no bo z gliny wyszedł glina.

 

 

Wódolecznictwo


Kochał wódę - oto powód,
czemu ciągle jeździł do wód.

 

 

Afrodyzjaki

 

Jednemu - lubczyk,

drugiemu - dupczyk.

 

 

Zmiany legislacyjne

 

Dziś elity władzy
mamy takie tępe,

że ustęp w ustawie

zajeżdża ustępem.

 

 

Memento dla posłów

 

Nikt dwa razy nie wstąpi do tej samej rzeki,

wojna w polityce i nie ma rozejmu,

wielu posłów widzę koniec niedaleki,

wierząc, że drugim razem nie wejdą do Sejmu.

 

Fraszki i inne wiersze

humorystyczne i satyryczne
w książce Mariusza Parlickiego

pt. "Kij w mrowisko"

 

 

Post

 

Raz na fejsbuku syna post 

przeczytał pewien tato,

w tym poście syn napisał wprost 

- zostaję apostatą,

a że był wtedy Wielki Post 

z ryb dławił się rosołem,

liczył, że syn napisze post 

- zostaję apostołem.

 

 

Niedoszła tancerka

 

Oj!, tancerki to nie będzie z tej wywłoki,

bowiem chętniej ćwiczy krok swój, a nie kroki.

 

 

Poeta wyklęty

 

Chociaż ofiarą jest embarga,

choć mu opinię władza szarga,

to zaciśnięta jego warga,

na targi książki - książki targa.

 

 

Niedobory

 

Niedobory miał magnezu, wapnia i potasu,

intelektu, siły woli i wolnego czasu.

Żonę miał też z niedoborem, więc mówię: - chłopaku,

dobraliście się do siebie tak, jak w korcu maku.

 

 

Lament niedobrej rozwódki

 

Nie ma małżeńskiego węzła,

próżno roni dziś więc łzę zła.

 

 

Zastrzyk

 

Pielęgniarki, choć po studiach, 

próżno trudzą głowy, 

kiedy pragną zrobić sobie 

zastrzyk - finansowy.

 

 

Refleksja chemika o kobietach

 

Ten fenomen mnie nurtuje od dłuższego czasu

- Czemu panny z zasadami mają tyle kwasu?

 

 

Fizyczka z zamiłowania

 

Poszła na fizykę, 

bo dla niej istotne 

były bardzo ruchy 

posuwisto-zwrotne.

        
 

Matura z matematyki

 

Przy ułamkach ten ułomek głowę łamał.

Był niezłomny do chwili, gdy się załamał.

 

 

Matematyk - ekshibicjonista

 

Na widok ładnych osiemnastek 

wyciągał zwykle swój pierwiastek.

 

 

O pewnej matematyczce

 

Nie chcę nic jej ująć,

bo dziewczyna miła,

jednak muszę dodać,

że się tak dzieliła,

że w katedrze mieli

z nią wszyscy doktorzy

i profesorowie - dzieci.

Tak się mnoży!

 

 

Ciągoty

 

Ciągnie panny do sutanny,

mężatki do koloratki.

Księdza szelest stów

zaś ciągnie do wdów.

 

 

Niedoszła

 

Wciąż zajść w ciążę chciała, 

lecz taka niezdarna, 

przy tym ociążała

- niedoszła ciężarna.

 

 

Perfect - Autobiografia

 

Wszedł pod koc 

na noc. 

Owocna 

była bowiem doszedł do cna.

 

 

Gdyby kózka...

 

Waszyngton, Jerozolima, a i Wzgórza Gołan,

patrzą jak wraz z Jarosławem powstajemy z kolan.

I już prawie powstaliśmy, lecz niestety rano,

coś zgrzytnęło, coś trzasnęło i poszło kolano.

 

 

Nauczycielka z powołania

 

Odkąd pamiętam miała smykałkę,

by chłopcom stawiać za pałką pałkę.

 

 

Kontrastowo

 

Pisał brzydkie wiersze niezwykłej urody, 

już stary poeta, co jeszcze był młody. 

Zarobki miał niskie i w życiu pod górę,

bo z uporem tworzył wysoką kulturę.

Długa lista długów, wpływów lista krótka,

popularność wielka, zyskowność malutka.

 

 

Pozory mylą

 

Miała wielkie serce. 

Niby nic w tym złego,

ale to był przerost 

mięśnia sercowego.

 

 

Każdy orze, jak może

 

Kap, kap..., a nie tra-ta-ta-ta

i jest wykapany tata.

 

 

Poeta klasycystyczny

 

Spomiędzy kochanek ud

natchnienie czerpał do swych ód.

 

 

Molestowanie, czy brednia?

 

Dyrektor nie wytrzymał.

Dyrdymał, czy dyr. dymał?

 

 

Panna nie do wzięcia

 

Nikt się nie kusi na tę istotę,

bo z cnót rozlicznych ma tylko cnotę.

 

 

Pretekst zawsze się znajdzie


Zaduszki -
duszkiem
za duszki.

 

Fraszki funeralne Mariusza Parlickiego
w książce pt. "Wesołe epitafia i inne śmiertelnie niepoważne wiersze"

 

 

Smoleńskie wspomnienie


W sporze - zginęli, czy polegli -
wszyscy jesteśmy dzisiaj biegli,
tylko zmarli coraz bardziej są odlegli.

 

 

Seks, a skłonność do uzależnień


"Spróbowanie seksu" - pomysł nienajlepszy,
zwłaszcza dla osoby, co bez przerwy pieprzy.

 

 

Mało rozgarnięty


Od kochanki kiedy wyszedł
i do domu poszedł,
to gdy przyszedł,
wtedy doszedł,
że chyba nie doszedł.

 

 

Niezła jazda


- Daj mi dowód, że mnie kochasz.
(Gaździna do gazdy).
- Zastawiłem, wczoraj w karczmie,
lecz mam prawo jazdy.

 

 

Zafrasowany


Choć miała do niego
dość dobry stosunek
nie mieli stosunku
i stąd miał frasunek.

 

 

Gusta się zmieniają
 

Imię jego na swym sercu
wytatuowała.
Dziś tatuaż chce przeszczepić
na inną część ciała.

 

 

Na bok

 

Na bok poszły konwenanse,
jedna, druga noga,
bo zasobny był w finanse,
a ona uboga.

 

 

Super fotka

 

Na sweet foci dobrze wypaść
chciała, więc usiadła
na barierce balkonowej
i dobrze wypadła.

 

 

Uznana pisarka

 

Chociaż uznaną jest pisarką,
to jednak prasę ma fatalną.
Może dlatego, że uznana
jest…, ale za niepoczytalną.

 

 

Gdzie te motyle?

 

Gdy go poznała
motyle w brzuchu,
czyli płomienna idylla.
Dziś wieje nudą
i chłodem w łóhu –
małżeński efekt motyla.

 

 

Zalany

 

Na psie, co nalał,
leży, jak ulał,
bo tak się zalał,
że się ululał.

 

 

Na zdrowie

 

Na zdrowie – przepis dobry mam,
pięć razy dziennie po sto „gram”,
a dla kształconych pań i panów –
pięć razy dziennie po sto gramów.

 

 

Paradoks sztucznej szczęki

 

Choć nie wypada,
to wypada.

 

 

ZUS

 

ZUS działa według uzusu,
że to co włożysz do ZUS-u,
na koncie ci się odłoży
i odda, jak kiedyś ktoś włoży.

 

 

Niewybredna, desperatka


Wskoczyła sama,
na chama.

 

 

„Wielka” inspiracja

 

Gdy ujrzała jego ptaszka,
zakochała się we fraszkach:
śmiesznych, smutnych, wszystko jedno.
grunt, że trafiających w sedno.

 

 

Bezpotomny feministyczny ideolog
 

Nie zostawił dzieci po sobie, niestety.
Umysły zapładniał kobiet,
nie kobiety.

 

Fraszki Mariusza Parlickiego

w książce pt. "Muza beztroska"

 

 

Kariera przez łóżko
 

Sapała,
aż się
załapała.

 

 

Samotność w sieci
 

Tobie, a nie ciebie
w sieci –
czas przeleci.

 

 

Restrukturyzator
 

Jego władzy atrybuty
to do wykopania – buty.

 

 

Myślę, więc…
 

Nic nie wymyślił przez całe życie,
bo wolno myślał – wolnomyśliciel.

 

 

Swawolny Lot
 

Lot, kiedy z żoną chciał poswawolić,
mówił, że nadszedł czas, by posolić.

 

 

Pośmiertny coming out
 

W tej krypcie na nim, nie na niej
spoczywa pewien kryptogej.

 

 

Chudy poeta

 

Sama skóra i kości,
bo tworzy dla przyjemności.

 

 

Rej - panta rhei

 

A niechaj narodowie wżdy postronni znają,
iż Polacy nie gęsi, iż łżą, a nie "łgają".

 

 

Właściwy człowiek na właściwym miejscu

 

Gada bzdury, robi bzdury 
i ministrem jest... kultury.
Kreatury za nim murem 
stoją, 
mamy więc... "kóltórę".

 

 

Tak "po chrześcijańsku"

 

W kwestii uchodźców tak rząd nas szkoli: 
"Kto nie wydali, to nie wydoli". 
Mądrość tą ludzie poprzyswajali, 
więc tych w niedoli, wnet się wydali,
a ja tak nucę: - Oj, dolo, dolo,
jak ci rządzący strasznie... nas szkolą?

 

 

Dialog kiboli po ustawce

 

- Jak się biło?
- Biło miło.

 

 

Zdanie o dobrej zmianie

 

"Dobra zmiana" jest przedziwna -
negatywnie pozytywna.

 

 

Dobry materiał na żonę idealną

 

Wierna i jurna,
a przy tym - durna.

 

 

Niewierny i niedowierzająca

 

Zabrał się raz pies do jeża, 
ale suka - nie dowierza.

 

 

Nieskończona, a nieskończenie mądra fraszka

 

... Miał wolności oazę na wyspie ...
Sorry, chyba lepiej się wyśpię.

 

 

Z życia kredytobiorcy

 

Rety! Raty! Tarapaty!

 

 

Prawo po stronie przemytnika

 

Włożył narkotyki 
pod własne siedzenie
i przejął legalnie 
poprzez zasiedzenie.

 

 

Pojęcie o pojęciu przez pojmanie

 

Pojąć go za męża miała
i pojęła,
bo pojmała.

 

 

Uboczny efekt 500+

 

Jest dziś mamą! 
Problem w tym...,
że dokładnie nie wie z kim.

 

 

Niepełnosprawni

 

Mieli żyć bez barier,
a żyją - bez karier.

 

 

Pełna zgoda

 

Nie zgadzają się na zgodę -
pozwana z powodem.

 

 

Lekomana obawy przed śmiercią

 

Na wieki wieków? 
I tak bez leków?

 

 

Zły wybór żony

 

Płacze. 
Pojął..., 
że ją pojął.

 

 

Zły wybór męża

 

Gdy się przełamała...,
to miała, 
co chciała.

 

 

Na kogo padło...

 

Nigdy za nią nie przepadał, 
do kolan jej nie padł,
lecz niestety, tak się składa,
wpadł jej w oko - 
przepadł.

 

 

Fraszka o świcie

 

W męża głowie i za oknem 
wyraźnie już świta -
żona wraca, 
w nocy żonę miała cała świta.

 

 

Nareszcie spokój

 

Była złotousta 
żona srebrno-siwa,
gdy zamknęła usta, 
jej mąż odpoczywa.

 

 

Mądry po szkodzie

 

Sześćdziesiątka mu stuknęła, 
więc w głowę się puknął, 
bo okazja mu minęła, 
żeby sobie stuknął.

 

 

Porada modowego stylisty

 

Gdy nasikasz dobrze w jeansy,
będą leżeć..., 
jak legginsy.

 

 

Wariacje na temat rozmowy dziada
i obrazu

 

Krótka gadka - Dziad

 

Kiedy gada dziad z obrazem,
dzielnicowy wkracza z gazem,
a z kaftanem pogotowie,
więc mu obraz nie odpowie.

 

Krótka gadka - Obraz

 

Kiedy gada obraz z dziadem,
dziad ma usta sino-blade.
Obraz wisiał czasu kawał.
Jak przemówił - dziad padł - zawał.

 

Puenta dla dziada i obrazu

 

Niech dziadowi obraz wisi,
jest obrazem, nie osobą.
Chcą pomówić? Niech, jak mnisi,
mówią, każdy sam ze sobą.

 

 

Bezdzietna

 

Chciałaby mieć bardzo dzieci, 
lecz w nocy i za dnia, 
nie mąż ją, lecz ta idea 
umysł jej zapładnia.

 

 

Naga prawda

 

Pruderyjnych ludzi ród
wyszedł też spomiędzy ud.

 

 

Z mafią się nie zadziera

 

Zerwał z mafią układ,
nogi zmiażdżył mu kład.

 

 

Powód rozwodu z mężem

 

Lubił bardziej keks niż seks
i dlatego jest mym eks.

 

 

Prawie całkiem szczodry

 

Odjął sobie by od ust 
wszystko, 
tylko nie jej biust.

 

 

Gad

 

Pewien gad w Kraju Rad,
ad, nie rad, zjadł raz jad.
Kiedy gada gad zajada,
to też zjada gada jad.

 

Kraj Rad gada, że jad gada
co zjadł gada wziął wywiad.
Nie ma rady, gadów jady
bada wywiad w Kraju Rad.

 

 

Wnioskowanie jako substytut orgazmu

 

Doszła..., 
lecz do wniosku
pewna pani z kiosku.

 

 

Przypadkowo grzeczny pan

 

Zrobił ukłon w stronę pani. 
Nie z grzeczności. 
Był na bani.

 

 

Przestroga dla śmierdzącej

 

Przy takiej woni 
nikt się nie skłoni.

 

 

Esteta - naiwniak

 

Przypadł bardzo mu do gustu 
kształt pośladków jej i biustu, 
bo potrafił piękno cenić. 
A charakter? Można zmienić.

 

 

Żona raptusa

 

Nikt nie patrzy 
na jej kibić,
mąż mógłby bić.

 

 

Teściowa - skandalistka

 

To skandal nie do pojęcia - 
pojęła za męża 
zięcia.

 

 

Wyznanie kaznodziei

 

Ciągle, 
a zwłaszcza w niedzielę - 
ozorem mielę.

 

 

Historia wiecznie zalanego

 

Patrząc w tył, 
zawsze pił.

 

 

Resume po pewnym wystąpieniu

 

Jesteśmy wolności wyspom: 
niedostępnom obcym, 
czystom, 
dumnom, wielkom i udanom, 
ucieszonom... 
dobrom zmianom.

 

 

Partner prawie idealny

 

Wtyka. I styka.

 

 

Małżeński paradoks

 

Chociaż żona sączy jad,
wszyscy wiedzą - mąż to gad.

 

 

Słońce

 

Na zachodzie zachodziło,
bo się nie zabezpieczyło.

 

 

Nie tylko chemiczka

 

Choć miała zasady, 
to nie miała czasu,
więc pomimo zasad, 
narobiła kwasu.

 

 

Teatr, czy galeria?

 

Mam wątpliwość, gdzie dziś idę, 
bo gubię się w faktach, 
kiedy taki napis widzę: 
"Sztuka w czterech aktach".


Zobaczymy. 


Dziś wieczorem objawi się puenta,
lecz ten teatr, coś się boję, 
to chyba - "Zachęta".

 

 

Młody, czy zdrowy?

 

Trzydzieści sześć i sześć 
ma teść.

 

 

Każda potwora...

 

Te z parodontozą panie
u dentystów mają rwanie.

 

 

Chudy stomatolog

 

Nic nie rzucił dziś na ząb
oprócz 
niezliczonych plomb.

 

 

Kobieta z zasadami

 

By być wzorem pobożności, 
nie puszcza się, 
kiedy pości.

 

 

Zaburzony rozdział

 

Zakonnika dziś w komika
zmienia wielka polityka.

 

 

Zmiana priorytetów

 

Odkąd weszła w rolę matki,
jej mąż seks ma 
u sąsiadki.

 

 

Rezerwowa dziewczyna do wzięcia

 

Może kiedyś..., 
w jakiejś przerwie..., 
ją poderwie.

 

 

Zajście

 

Stosunki dobrosąsiedzkie,
no i skończyło się - 
dzieckiem.

 

 

Efekty zabiegów upiększających

 

Tak, czy siak - 
wrak to wrak.

 

 

Hop


Chociaż panna,
to roztropna,
chłop przydarzył się,
więc hop na...

 

 

Myśliwy filozofem


Kiedy został filozofem,

flintę w szafie schował

i tak jak polował ekstra,

tak ekstrapolował.

 

 

Dar przekonywania


Tak długo szeptał jej na uszko,
że się zgodziła na to łóżko.

 

 

Typowa kariera w show biznesie


Tak długo się o sławę biła, 
aż jej odbiło...
i się wybiła.

 

 

Czuły kochanek


Wpierw ją opuszkiem palca musnął,
a potem ziewnął,

no i usnął.

 

 

Undergroundowo


Trudno pojąć sens tych strof, 
bo to jest poezja off,
świetna według tęgich głów, 
takich tęgich, że aż uff.

 

 

Bimber


Po pierwszym łyku,

zbìł z pantałyku,

ale po drugim -
było po krzyku.

 

 

Krawcowa na kacu


Raz krawcowa skacowana

szyła krynolinę,

a ta była ciągle wąska,

więc szedł klin za klinem.

 

 

Hutnik

 

Wyparował i go nie ma.

Jak to?

Powiem słówko.

Był jak co dzień w hucie wlany

i się wlał,

z surówką.

 

 

Kondycja kultury

 

Czy to teatry,

kino,

czy media,
jak nie tragedia,
no to... komedia.

 

 

Uboczne skutki odetchnięcia

 
Chciał złapać oddech pewien osiłek 
i złapał...

od dech
drzazgę w tyłek.

 

 

Zawirusowany

 
Gdy miłości poczuł zew,
miłość ta mu weszła w krew.

 

 

Zapomniana orkiestra

 
Nikt tej orkiestry nie pamięta,
bo była to orkiestra dęta.

 

 

Zbrodniarz 


Choć niezbyt się przysłużył światu,
to wielkim twórcą był - dramatu.

 

 

Potencjał drzemiący w niemowie


Chociaż jak dotąd

nic nie gada...,
to bardzo dobrze

się zapowiada.

 

 

Niechlubna tradycja 


Często narodowa duma
to kompleksów ludzkich suma.

 

 

Na leżących 


Tych, co leżą, się nie kopie,

trzeba to powiedzieć
i dołożyć wszelkich starań,

żeby poszli siedzieć.

 

 

Biurokracja 


Rośnie,

na obszary nowe

rządy swe rozciąga,

wyciągając od nas wnioski,
wniosków nie wyciąga.

 

 

Zdystansowany 


Na ludzkość patrzył

z pewnym dystansem,
bo był szympansem.

 

 

Niezdecydowany 


Gdy dziewczę chętne,
nie jest ponętne,
uczucia mam ambiwalentne.

 

 

Złe nastawienie 


Przeżył zawał,

gdy nastawał

na tej panny cnotę.


Przedtem

to się potem zalał,

a zawał miał potem.

 

 

Wsio ryba 


- Jak nie kijem go,

to pałką.
Czy to dwór,

czy pole,

kubek w kubek,

toczka w toczkę -
piłkarscy kibole.

 

 

Narkoman poszukujący pracy


Gdy imponujące CV

wreszcie przygotował,

w żyłę miast do pracodawcy

je zaaplikował.

 

 

Rozciągnięta


Wyciąga kopyta
per capita.

 

 

Niesłowny gaduła z protezką


Trzymać język za zębami,
przyrzekł koleżance,
lecz języka nie udało
umieścić się w szklance.
A więc miele tym ozorem,
słuchać go to męka,
zwłaszcza, że mu wciąż do szklanki
wypada ta szczęka.

 

 

Mickiewicz prekursor

 

Miałby lajka na Fejsbuku,
łapkę w górę na YouTubie,
pewien Adam, co napisał,
jak potrzebne jest "To lubię".

 

 

Niewypłacalny

 

Wciąż odkłada przekaz
ad Kalendas Graecas.

 

 

Nowe stare przysłowie


Grubo myli się, kto sądzi,
że kto pyta, to nie błądzi,
bo dziś błądzi ten, kto pyta,
biedy sobie wnet napyta.

 

 

Mężatka nade wszystko

 

Głupia, czy mężna,
grunt, że zamężna.

 

 

Głupio mądra


Gdy wspinała się na szczyty 
swego intelektu,
to odkryła jego defekt 
na skutek despektu.

 

 

Florystka z powołania


W dzień, a nawet po kolacji
nie myśli o defloracji.

 

 

Przestroga

 

Kiedy ćwokowi zabijesz ćwieka,
to za zabójstwo proces cię czeka.

 

 

Kłopot bezzębnego

 

Gdy coś gryzł,
to miał zgryz.

 

 

Lokalny artysta

 

W knajpie przy domu pije czystą,
bowiem lokalnym jest artystą.

 

 

Twardziel

 

Słychać krzyki emeryta:

„Kurczę, co się dzieje?!”.

Zażył viagrę, patrzy, nagle

wszystko mu sztywnieje.

 

 

Gwiazda

 

Kiedyś nikt by nie chciał usiąść

z przestępcą do stołu,

a dziś złodziej, czy morderca

to gwiazdy talk showu.

 

 

Nie w porę

 

Gdy mąż kona, biedna żona

martwi się szalenie,

bo do wczoraj trumny były

w promocyjnej cenie.

 

 

O porzuconej łyżwiarce

 

Na lodowisko chodziła co dzień,

aż sama została na lodzie.

 

 

O pewnym uczniu i pewnym napisie

 

W toalecie szkolnej 

Pewien uczeń szczery 

Napisał imię Andrzej 

I cztery litery.

 

O sprawie tej szybko 

Głośno się zrobiło,

Bo ludzie wiedzieli, 

O kogo chodziło.

 

Jaki z tego morał? 

Niech wszyscy usłyszą:

Jak Andrzeja widzą, 

Tak Andrzeja piszą.

 

 

Kto poetom przyprawia rogi?

 

Ja poeta
Ty poeta
On poeta
I Poezja - nasza wspólna kobieta.

 

 

Refleksja

 

Patrząc na ludzkość, myślę nieraz:

- upadły anioł zleciał z nieba

i wnet z upadku się pozbierał.

 

 

Fun

 

„Niech się starzy uczą piękna,

jak nie, to niech zdechną”.

Tak zwykł mawiać mały Józio,

kiedy włączał techno.

 

Starzy zmarli,

pogrzeb odbył się na łapu capu.

Teraz Józio ma żałobę,

toteż słucha rapu.

 

 

Garnuszek

 

zardzewiały

brudny

szary

mały

jak paluszek

pełno dziur w nim

nie ma uszka

państwowy garnuszek

 

emerytom

coraz częściej

głośno burczy w brzuszkach

przyjdzie wcinać biedaczynom

emalię z garnuszka

 

 

Wniosek formalny

 

Niechaj zacni posłowie w Warszawie

pogłówkują o takiej ustawie:

 

- co drugim posłem niech będzie kobieta,
- co drugim osłem - stara chabeta,
-  co drugim fiołkiem niech będzie kwiat róży,
- co drugim białym niech będzie Murzyn.

 

 

Na Pawła Kukiza

 

Wpierw stracił " Piersi",
Potem głowę
I w korytarze wszedł sejmowe.

 

 

Na Krzysztofa Ibisza

 

Młody i śliczny,
Bo syntetyczny.

 

 

O IPN i Magdalence

 

Gdyby powstała gdzieś w IPN-ie
O Magdalence powieść tłusta,
To ja swojego zdania nie zmienię,
Od IPN-u wolę Prousta.

 

 

Wpływowa

 

Stosunki w nocy,
Stosunki z rana...
Świetnie jest ustosunkowana.

 

 

Balet

 

Choć balet różne ma zalety,
Dzisiaj modniejsze są - balety.

 

 

Psychiatra

 

Że jestem chory, dowiódł niezbicie,
Bo dostrzegł w lustrze, że mam odbicie.

 

 

Bezdzietny copywriter

 

Kiedy był zdolny do prokreacji,
Robił karierę w Dziale Kreacji.

 

 

Nieudacznik

 

Chociaż rozliczne miał zalety
Nie wykorzystał ich, niestety.

 

 

Historia pewnego poczęcia

 

Z doręczycielem kręcić zaczęła
Po czym na poczcie dziecię poczęła.
Listonosz przez to pocić się począł.
Tak źle się poczuł, że w grobie spoczął,
A ona musi myśleć niezwłocznie,
Co z tym poczęciem na poczcie pocznie.

 

Tak to się dzieje kiedy dziewczyna
Z doręczycielem sobie poczyna.

 

 

Żony inwestorów giełdowych

 

Widzą po mężów interesach,
czy jest na giełdzie hossa, czy bessa.

 

 

Pisarz

 

Na dzieci całą oddawał gażę,
Bo takim płodnym był pisarzem.

 

 

Absolwent

 

Chociaż miał zawód,
Nie był radosny,
Bo to był jego
Zawód miłosny.

 

 

O piłach i drwalach

 

Piły, jak piły -
Nigdy nie piły,
A drwali pili,
By ciągle pili.

 

 

Całuśny

 

Tak ją całował w Ustce w ustka,
Że wyszczerbiła jej się szóstka.

 

 

Proboszcz z Pruszkowa

 

Wiernych kropidłem kropił z trwogą,
Bo oni jego kropnąć mogą.

 

 

Marynarz

 

W porcie z dziewczyną
Z kasą popłynął.

 

 

Stewardesa - narkomanka

 

Nie ćpała nigdy w samolocie.
Bo miała odlot po przylocie.

 

 

Żona lotnika

 

Zawsze wyczuje,
Gdy mąż kołuje.

 

 

O bardzo ciepłej dziewczynie

 

Choć zawsze była taka ciepła,
Jednak w kostnicy nieco skrzepła.

 

 

O sztukach pięknych

 

Na akademii sztuk pięknych
Choć pobieraly nauki,
To lepsze sztuki robiły
Te z zawodówki sztuki.

 

 

Wzięty kawaler

 

Choć nie wygląda, jak James Bond,
Seksbomby chwalą jego lont.

 

 

Paranoiczka

 

Mniema,
Że mnie ma,
A nie ma.

 

 

Poradnictwo małżeńskie

 

Jak z jedną żoną, mężem wytrwać?
To problem wielki i odwieczny.
Trzeba być ślepym, niemym, głuchym,
Albo mieć kredyt hipoteczny.

 

 

Otwarty związek

 

On grał na wielu instrumentach,
A ona też nie była święta.

 

 

Filon

 

Na laurach osiadł,
Gdy Laurę posiadł.

 

 

Egoista rekonwalescent

 

Mogło we dwoje być im, jak w niebie,
Gdyby z nią doszedł, a nie do siebie.

 

 

Dyrygent - onanista

 

Nawet pod kołdrą i w łazience
Trzymał batutę mocno w ręce.

 

 

Ekshibicjonista

 

W nocy, a nawet o zmierzchu,
Jego być musi na wierzchu.

 

 

Puszczalska

 

Nigdy nie miała dość,
By mieć w sobie to coś.

 

 

Celebrytka

 

To będzie straszne, kiedy nagle
Z tego pięknego snu się zbudzi,
To fakt, kochają ją miliony,
Ale dolarów, a nie ludzi.

 

 

Słoń i słonica

 

Dobry słoń kasę dał słonicy,
By w kła wstawiła sobie plombę
Choć ona w całej okolicy
Robiła tego słonia w trąbę.

 

 

Kanibal

 

Za kanibalizm wtedy wpadł,
Kiedy rozumy wszystkie zjadł.

 

 

Wyrzut himalaistki

 

Himalaistka, co zdobyła
Każdy szczyt, który zdobyć chciała,
Mężowi w domu się żaliła,
Że nigdy z nim nie szczytowała.

 

 

Bezpłodny

 

Choć miał rewolwer nie byle jaki,
To w magazynku same ślepaki.

 

 

Wpadka

 

Na sex raz wielka chętka go naszła,
Ledwie co wszedł w nią, a ona zaszła.

 

 

Skok w bok z szulerem

 

Asa nie w slipkach miał, lecz w rękawie,
Więc ledwo zaczął, było po sprawie.

 

 

Pobożny wyborca

 

W kościele modli się: - moja wina...,
Bo znów w wyborach poparł kretyna.

 

 

Śmierć flegmatyka

 

Choć go, jak zawsze, pogania żona,
On w swoim tempie, powoli kona.

A gdy już skonał, nikt nie uwierzył,
Bo każdy myślał, że dawno nie żył.

 

 

Galerianka

 

By coś osiągnąć,
Zaczęła ciągnąć.

 

 

Labilna

 

Raz ma kochanków trzech,
A raz troje,
Bo dość labilne ma nastroje.

 

 

Wampir


Do krwi ostatniej kropli z żył... pił.

 

 

O niedoszłym rozwodniku

 

Kiedy on chciał rozwodu,
To odrzekła mu żona,
Że prędzej niż się zgodzi,
To jak stoi tu, skona.
Gdy załamał się trochę,
Rzecz radosna się stała,
Bo małżonka, tuż przed nim,
Jak mówiła, skonała.

 

 

O rogaczu

 

Gdyby dochodził tak, jak odchodzi,
Sam by się cieszył, że żona rodzi.

 

 

O alkoholiku spirytualiście

 

Spirytus pił nierozrobiony
Bo taki był uduchowiony.

 

 

O Ikarze

 

Rozbił się Ikar, lecz chodzą słuchy,
Że wcześniej słychać było wybuchy.

 

 

O pewnym chłopie i Jagnie

 

Gdy obracał Jagnę w już dojrzałym życie
Zapewniał, że kochać będzie ją nad życie,
I dotrzymał słowa, bo nim się ogacił,
To przyjechał kombajn i chłop życie stracił.

 

 

Fraszka ino konserwatywnie niedopowiedziana

 

Z dziewczyną
Pendolino.

 

 

Fraszka tylko i wyłącznie historycznoliteracka

 

Seicento się wyłania w mroku,
po odrodzeniu czas baroku.

 

 

Porada małżeńska

 

Niech wam wisi żona
w dziurawym pontonie,
bowiem co ma wisieć,
pewnie nie utonie.

 


 Haiku

 

Haiku to na twórczość sposób
dla bardzo wyliczonych osób.

Pięć, siedem, pięć - to nic wielkiego,
a jest się twórcą na całego.


Nic to poemat, epopeja,
a więc... to dla mnie jest nadzieja.

 

 

Natchnienie


Skąd taka wena?
Była przecena.


 

Oferta pracy w krematorium
 

Firma zatrudni pracowników,
oferujemy - żar trupików.

 

 

Ostatnie urodziny teściowej

 

Dożyła urodzin teściowa,
zięć dumny
złożył jej życzenia 
i ręce do trumny.

 

 

Koszt pogrzebu

 

Koszt pogrzebu to opłata
wzięta wprost nie z tego świata.

 

 

Nieboszczyk

 

Zasiedla trumny cztery kąty,
więc ma dość wąskie horyzonty.

 

 

Przewrotny los

 

Ludzie przeznaczenia swojego nie zmienią...
Gdy wyszedł z podziemia,
to skończył pod ziemią.

 

 

Marketing funeralny

 

"Lepszy świat" to firmy nazwa oklepana. 
Lepiej się sprzedaje szyldzik "Dobra zmiana".

 

 

Przeznaczenie

 

Parki przędą życia nici...,
jak przestaną będziesz w rzyci.

 

 

List do płaczek

 

Gdy łzy przelewacie płaczki, 
my cieszymy się.
Robaczki

 

PS Czemu? Temat na poemat,
trzeba tylko wgryźć się w temat.

 

 

Wycieczka funeralna - trasa "Z"

 

Zawały - Zator - Zgon - Zagrzeb - Zakopane.

 

 

Geografia religijnie niepoprawna

 

Mieszkańcom Piekła wiedzieć trzeba,
że mogą przenieść się do Nieba.

 

 

Trupi paradoks

 

Wszystkich porusza,
że się nie rusza.

 

 

Eksmisja nieboszczyka

 

Spoczywał w pokoju i miał święty spokój,
lecz przyszedł komornik i zajął mu pokój.

 

 

Ostatnia wola szachisty

 

Krzyknął pionek na A4,
więc trafił do tej kwatery.

 

 

O zmarłych tylko dobrze

 

Trzech żon komitet pożegnalny
stwierdził, że koniec miał fatalny.

 

 

Memento dla budowlańców

 

Wkrótce was spotka... 
inna wywrotka.

 

 
Geografia funeralna

 

Tu leży on - Zgon.

 

 

Kontrowersyjny pochówek

 

Wielu nie leży, 

że tutaj leży.

 

 

Daremny podryw


Stary kawaler,
zatwardziały
wśród pań roztacza swoje wdzięki
tak, jakby one nie wiedziały,
że zatwardziały - w łóżku miękki.

 

 

Wyprawka


A to nie warta skórka wyprawki,
a to nie warta wyprawka skórki,
ale jest zawsze warta wyprawka
do myśliwego, który ma córki.

 

 

O zabitej prostytutce

 

Upadła nim padła.

 

 

Zero naśladownictwa 

 

Wśród poetów jest niejeden taki troglodyta,
co za cnotę poczytuje to, że nic nie czyta.

 

 

Rada na starość


- Co robić na starość, gdy strzyka i boli?
- Rób to, co za młodu, tyle że powoli.

 

 

Spór artystów o kulturę!

 

Gdzie nie posłucham, mówią artyści:
jak nie bigoci, to nihiliści.

 

 

Wielokrotnie oskarżony

 

Setną sprawę ma, nie jedną,
bo w stu sprawach trafił w sedno.

 

 

Ejakulacja wesołego impotenta

 

Uff, w samą porę
trysnął humorem.

 

 

W czym leży problem

 

Leży mu wciąż na wątrobie
problem, czy kolega
 zalega na jego żonie,
czy na niej polega.

 

 

Zapis testamentalny
 

Co ci po cioci.

 

 

Zabójcza kucharka

 

Duszę, bo muszę.

 

 

Mógłbym...


Mógłbym napisać wiersz o miłości
ale niestety
nie chcę, więc niechaj go wam napiszą 
smętne kobiety
i niechaj potem go przeczytają gdzieś
przy pączuszku,
a ja tymczasem zajmę się kwestią...
miłości w łóżku.

 

 

Dziennikarze

 

Nie obchądzą ich dziś wcale

dochodzące głosy,
że w programach trzeba zadać

pytania, nie ciosy.

 

 

Piersi wiecznie żywe

 

Choć rozłożyła się wskutek zgonu,
to piersi jędrne, bo z silikonu.

 

 

Audiotele

 

Telewizja kształci masy,

każdy dzisiaj wie tak wiele,

że bez trudu da odpowiedź

na pytanie w audiotele.

A pytania te, zaznaczam,

są niezwykle podchwytliwe -

Czy do ssaków zaliczamy:

- psa

- fortepian, czy

- pokrzywę?

 

 

Mini

 

Mini komputer,

mini wieża,

mini telefon,

wszystko mini.

 

Na widok mięsa

pies się ślini,

bo choć jest maxi,

to żre mini.

 

 

Sobie równi

 

Nie zapomnę nigdy tego obrazu,

gdy liliput stanął przy koszykarzu.

Głowę zadarł wysoko do góry

i powiedział: - Wszystkie świata kultury,

te, co zwą się poboczne i główne,

jak my obaj, są sobie równe.

 

 

Fraszki z cyklu "W koło Macieju"


Chińczyk

 

Dziurawy koszyk Chińczyk ma,

więc jego praca rok już trwa,

bo chociaż żwawo zbiera ryż,

w koszu nic nie ma ciągle, gdyż

dziurawy koszyk Chińczyk ma,

więc jego praca rok już trwa,

bo chociaż żwawo zbiera ryż,

w koszu nic nie ma ciągle, gdyż...

 

 

Jaskółka

 

Mała jaskółka pod Sokółką

jak nakręcona lata w kółko,

pomóc jej chce weterynarz,

patrzy i mdleje,, ponieważ

mała jaskółka pod Sokółką

jak nakręcona lata w kółko,

pomóc jej chce weterynarz,

patrzy i mdleje,, ponieważ...

 

 

Syzyf

 

Syzyf na górę toczy głaz,

już niewiadomo który raz,

bo tuż przed szczytem robi bęc,

kamień się stacza w dół mu, więc

Syzyf na górę toczy głaz,

już niewiadomo który raz,

bo tuż przed szczytem robi bęc,

kamień się stacza w dół mu, więc...

 

 

Emeryt

 

Emeryt pewien mówił: - ech -

i co dzień rano dom uciech

odwiedzał. Gdy sklerozę masz,

strzeż się burdeli, ponieważ

emeryt pewien mówił: - ech,

i co dzień rano dom uciech

odwiedzał. Gdy sklerozę masz,

strzeż się burdeli, ponieważ...

 

 

Zajęcze amory

 

Gdy zajęczyca kic, kic, kic,

to na nią zając hyc, hyc, hyc,

bo taki to zajęczy wic,

że tak, jak gdyby nigdy nic,

gdy zajęczyca kic, kic, kic,

to na nią zając hyc, hyc, hyc,

bo taki to zajęczy wic,

że tak jak gdyby nigdy nic...

 

 

Bolero Ravela

 

Orkiestra, którą skleroza zżera

gra wciąż "Bolero" mistrza Ravela,

bo gdy ostatni akord brzmi,

ktoś zapomina się w niej i

orkiestra, którą skleroza zżera

gra wciąż "Bolero" mistrza Ravela,

bo gdy ostatni akord brzmi,

ktoś zapomina się w niej i...

 

 

Perpetuum mobile 

 

Kto chce ujrzeć perpetuum mobile

patrzy jak się kochają Godzille.

Wiecznym są automatem

w swych igraszkach, a zatem

kto chce ujrzeć perpetuum mobile

patrzy jak się kochają Godzille.

Wiecznym są automatem

w swych igraszkach, a zatem...

 

 

Wahadło Foucault'a

 

Że nie urwie się w końcu łeb kota,

który śledzi wahadło Foucault’a.

Patrzę z podziwem, bo

intryguje mnie to,

że nie urwie się w końcu łeb kota,

który śledzi wahadło Foucault’a.

Patrzę z podziwem, bo

intryguje mnie to...

Copyright © Mariusz Parlicki 2016 -2019

Designed by Mariusz Parlicki 2016 -2019